Hej kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją bardzo znanego podkładu Rimmel Wake Me Up. W internecie krąży na jego temat wiele opinii, ale jezeli chcecie dowiedzieć sie co ja o nim myśle, to zapraszam :)
Ja swój podkład kupiłam w Rossmanie za ok. 40zł. Wzięłam najjaśniejszy jaki akurat był czyli 103 TRUE IVORY. Ten kolor jest dla mnie dobry, ale wydaje mi się, że ten jaśniejszy, czyli 100 IVORY, byłby jeszcze lepszy.
Jego zaletą jest przede wszystkim poręczna buteleczka z pompką, dzieki ktorej nakładanie podkładu jest o wiele łatwiejsze.
Ma bardzo ładny zapach, podobny troche do zapachu kremu nawilżającego. Jezeli chodzi o jego konsystencje, jest dosyć rzadki, lekki. Dzieki czemu nie obciąża naszej cery. Łatwo sie rozprowadza. Po nałożeniu go na twarz nasza skóra staje się "miła" w dotyku.
Producent obiecuje nam, że po użyciu podkładu nasza cera bedzie pobudzona i zyska nieskazitelny wygląd.
Rzeczywiście po jego użyciu cera jest rozświetlona. Podkład zostawia na naszej skórze drobinki przypominające brokat, ale nie jest to nachalny czy przesadzony efekt.Ale z tym, że zyskuje nieskazitelny wygląd zupełnie się nie zgodzę. I to jest pierwsza i największa wada tego kosmetyku - krycie. Bez użycia korektora wszystkie wypryski, przebarwienia i zaczerwienienia są widoczne. Jego krycie można porównać do krycia zwykłego kremu BB. Dla mnie za słabo.
Kolejną wadą tego produktu jest trwałość. Podkład szybko się "ściera". Po ok. 2-3 godzinach, nawet niezbyt intensywnych moj nos zaczyna się świecić. Pomimo tego, że producent nie obiecuje matowienia, to uważam, że kazdy podkład powinien to zapewniać. A po ok. 2 miesiącach używania tego podkładu wydaje mi sie, ze strefa T, a w szczególności nos świecą mi sie bardziej, niż przed używaniem podkładu Rimmel.
Ale, zeby nie było, że tak na niego narzekam. Podkład ma tez swoje zalety. Jest bardzo wydajny. Używam go ok. 2 miesiące, prawie codziennie, a mam jeszcze polowe buteleczki.
Podumowując:
ZALETY:
Wydajny
Łatwo dostępny
Butelka z pompką
Ładny zapach
Lekki
Rozświetla cerę
WADY:
Słabe krycie
Trwałość
Cena
Szczerze mówiąc po tym podkładanie spodziewam się duzo wiecej. Czytałam o nim wiele pochlebnych opinii i myślałam, że u mnie tez sie sprawdzi. Pomimo tego, że jak mogliście zobaczyc w moim zestawieniu ma mniej wad, to sa one bardzo istotne!
Mam nadzieje, że moja recenzja spodobała sie Wam i czegoś się dowiedzieliscie o podkładanie Rimmel Wake Me up.
Buziaki. :*
Ania
Mi udało się go zdobyć na promocjach w Rossmannie. :) Czytałam tyle dobrych recenzji i pomyślałam, czemu by go nie wypróbować za 20 zł? Nie pomyliłam się. Podkład faktycznie nie ma zbyt mocnego krycia, ale uważam, że nie można porównać go do kremów BB. Jest zdecydowanie lepszy i faktycznie miły w dotyku na skórze. Utrwalam go pudrem i wytrzymuje on ze mną nienaruszony nie raz do południa i dłużej. ;) Jak do tej pory nie doszukałam się w nim wady - no może cena.
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńU każdego moze sie zachowywać inaczej :) ale ciesze sie, że przynajmniej u Ciebie sie sprawdza. Tak jak mówiłam moim zdaniem najgorszy nie jest, ale używałam lepszych :)