Hej kochani!
Jak na pewno wiecie przez ostatnie 3 tygodnie w Rossmanie królowały promocje. -49% na kolorówkę. W pierwszym tygodniu na produkty do makijażu twarzy, w drugim tygodniu do makijażu oczu, a w trzecim (który jeszcze trwa) do makijazu ust oraz do paznokci. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać co kupiłam i opowiedzieć kilka słów o tych produktach. Mam nadzieje, że Wam się spodoba!
Zapraszam :)
Produkty postanowiłam podzielić na kilka kategorii aby ten post nie był bardzo długi :)
1.PUDER AFFINITONE I RÓŻ LOVELY
Puder z firmy Maybelline. Ja mam go w kolorze 09 OPAL ROSE/ROSE PALE. Użyłam go dopiero raz i póki co moge powiedzieć ze jest całkiem dobry. Długo sie utrzymuje, nie nadaje efektu maski. Jezeli będziecie chcieli cos wiecej sie o nim dowiedzieć do chętnie zrobię Wam oddzielną recenzję :)
Mineralny róż z Lovely, w odcieniu 05. Ma piękny różowy kolor. Bardzo polecany na polskim YT jak za swoją cenę. Ja go jeszcze nie używałam, więc niestety nie moge Wam nic o nim powiedzieć, ale mam nadzieje, że u mnie też się sprawdzi.
2. KOREKTORY Z FIRMY MISS SPORTY MANHATTAN I WIBO
Kolejnym moim zakupem są trzy korektory.
Pierwszy z firmy Miss Sporty w najjaśniejszym odcieniu, przeznaczony do cery przetłuszczajacej się i trądzikowej. Nie ma idealnego krycia, ale z mniejszymi wypryskami sobie radzi.
Drugi korektor antybakteryjny z firmy Manhattan w odcieniu 70 Vanilla. Dobrze kryje wypryski i zaczerwienienia. Wtapia się w skórę, nie zostawia brzydkiej plamy.
I już ostatni korektor 4in1 z firmy Wibo. Ma 4 kolory kazdy ma sobie radzić z inną rzeczą.
Kolor różowy - maskuje sińce pod oczami
Kolor zielony - kamufluje popękane naczynka
Kolor jasny beż - maskuje wypryski
Kolor ciemny beż - modeluje kształt twarzy
Ja uzywałam póki co 2 z 4 kolorów - różowego i jasnego beżu. Ten korektor to jest jakaś porażka. Z wypryskami nie radzi sobie zupełnie. Po nałożeniu go na twarz zachowuje się tak jakby go nie było, ale niestety nie w dobrym sensie. Niedoskonałości wyglądają tak jakby nie było na nich żadnego korektora.
Ja nie mam dużego problemu z sińcami pod oczami. Czasami mam lekko fioletowe kąciki oczu i to wszystko. Ten korektor w kolorze różowym nie radzi sobie nawet z takimi maleństwami. Jezeli ktoś ma na prawde poważne problemy z sińcami pod oczami to ten korektor na pewno sobie z nimi nie poradzi. Jest to najgorszy korektor jaki używałam!!! Kompletne nieporozumienie...
3. KOREKTOR ROZŚWIETLAJĄCY POD OCZY LOVELY I MASCARA MISS SPORTY STUDIO LASH
Najpierw kilka słów o korektorze rozświetlającym z Lovely. Jak na korektor za tak niska cenę (nie pamiętam dokładnie, ale bez promocji kosztuje nie całe 10zł) całkiem dobrze radzi sobie z cieniami pod oczami. Przynajmniej w moim wypadku bo tak jak wspomniałam wczesniej ja nie mam zbyt dużych problemów z "worami" pod oczami. Rozświetla, nie nadająć efektu "pandy", tzn. nie zostawia białych półkoli pod oczami.
Drugim produktem do makijażu oczu jest mascara z Miss Sporty Studio Lash 3D Volumythic. Mascara ma zwiększać objętość naszych rzęs i je wydłużać. Jezeli chodzi o to pierwsze to nie widzę jakiś powalających efektów. Natomiast ten tusz niewyobrażalnie wydłuża rzęsy. Efekt mozna porównać do mascary Maybelline Rocket. A na koniec kilka słów o szczoteczce. Jest ona silikonowa i ma bardzo króciutkie "włoski". Zbiera się na niej dużo tuszu, ktory ciężko usunąć, przez co trochę skleja rzęsy, ale po wyczesaniu ich szczoteczką do rzęs jest okey. To chyba tyle co moge Wam powiedzieć o tej mascarze.
4. SZMINKA W KREDCE Z MISS SPORTY I SZMINKA ELIKSIR Z WIBO
Pomadka w kredce INSTANT LIP COLOUR & SHINE z firmy Miss Sporty, ja mam w kolorze 011 Bubble Poo. Od dawna chciałam kupić pomadkę w kredce i pomyślałam że promocja w Rossmanie bedzie idealną okazja. Chciałam kupić tą pomadkę w kredce z firmy Wibo - nowość na rynku, ale poszłam we wtorek (promocja była od poniedziałku) i została juz tylko jedna w nieodpowiadajacym mi kolorze. Dlatego postanowiłam kupić tą.
Ma bardzo ładny zapach, mozna ja wysuwać. Niestety ta pomadka po wysunięciu jest bardzo niestabilna i "kiwa się". Ale oprócz tej wady, szminka jak na swoja cenę jest w porządku. Utrzymuje się ok. 2 godzin. Łatwo się ją nakłada. I kosztuje bez promocji 12zł, więc to jest na prawdę przystępna cena!
Drugą pomadką jest bardzo znana i polecana pomadka Eliksir z Wibo, ja mam ją w kolorze 04. Jej koszt to ok. 9zł. Ma przyjemny zapach, jest dosyć miękka dzieki czemu łatwo sie ją nakłada. Producent obiecuje, że jest to pomadka nawilżająca, ale póki co nie mam o tym zdania. Pomadka długo sie utrzymuje, schodzi równomiernie i na pewno kupię ja jeszcze w innych kolorach :)
5. LAKIERY DO PAZNOKCI
Zaczynamy od lewej strony :)
1. Loreal - nr. 852 Pistachio Drage. Jest to przepiękny pistacjowy kolor. Jeszcze go nie używałam, ale miałam kiedys lakier z tej firmy i nie był zbyt wydajny. Ale musiałam kupic ten lakier, bo zakochałam sie w tym kolorze. Od jakiegoś czasu szukam mietowego lakieru do paznokci, ale nie moge żadnego, w miarę nie drogiego znaleźć, a ten kolor jest zbliżony do mietowego. Jezeli macie jakis ulubieńców w tym kolorze to napiszcie mi w komentarzu :)
2. Wibo - nr. 351 Trends Nude. Lakiery z Wibo to tanie, ale całkiem dobre lakiery, ktore zna chyba kazdy. Szukałam jakiegoś fajnego lakieru w kolorze Nude i trafiło na ten. Trzyma sie kilka dni, jak standardowy lakier i to chyba wszystko co moge Wam o nim napisać.
3. Wibo - nr. 299. Kolejny lakier z Wibo, w pięknym malinowym kolorze. Pomyślałam, ze bedzie idealny na wiosnę i lato.
4. Maybelline COLORAMA - nr. 651. Jeszcze go nie używałam, więc nie mam o nim zdania. Rownież kupiłam go z myślą o wiośnie i lecie :)
5. Lovely - nr. 383. Mam go teraz na paznokciach, jest to taki kolor kawa z mlekiem. Zauważyłam, że ostatnio moimi ulubionymi kolorami są kolory pastelowe i właśnie Nude. Pomalowalam nim paznokcie w czwartek i póki co nie ma żadnych odprysków. Ma gruby, bardzo wygodny pędzelek.
6. Wibo - nr. 5. Kupiłam go z polecenia mojej kolezanki, ktora go uwielbia, moj złoty lakier juz sie kończy, dlatego postanowiłam skorzystać z promocji i go kupic. Podobno na paznokciach wyglada tak jakby miało się złotą folię. Moim zdaniem to bardzo ciekawy efekt i dlatego chciałam go przetestować ;)
6. NATURA - PODKŁAD SENSIQUE I KAMUFLAŻ CATRICE
Wiem, że miał to być haul z Rossmana, ale na koniec chciałam Wam pokazać jeszcze dwie rzeczy, ktore kupiłam na promocji -40% na kolorówkę w Naturze.
Pierwsza rzeczą, którą kupiłam jest podkład matujący z firmy Sensique. Użyłam go wczoraj i mam mieszane uczucia, ponieważ po nałożeniu go, moja twarz zaczęła mnie swędzieć. Pierwszy raz sie z czymś takim spotkałam. Na szczescie po kilku minutach to ustało, ale bylo to bardzo dziwne. Jezeli wiecie dlaczego tak sie stało to dajcie mi znać :)
Podkład pachnie jak krem nawilżający, ma lekką konsystencję i łatwo rozprowadza się gospodarcze twarzy. Matuje twarz i utrzymuje sie kilka godzin.
Drugą rzeczą jest kamuflaż z Catrice w kolorze 020 Light Beige. Chciałam kupic go w jaśniejszym odcieniu, ale niestety nie było :( kupiłam go pod wpływem polskiego YT, na ktorym krążą opinie, że jest podobny do korektora z MAC'a. I rzeczywiście, bardzo dobrze kryje wypryski i zaczerwienienia. Ma lekką konsystencję i łatwo nakłada sie go na twarz. Bałam się, że bedzie za ciemny, ale doskonale wtapia sie w twarz.
To by było na tyle. Mam nadzieje, że post Wam sie spodobał. Chciałam się z Wami podzielić my co kupiłam na promocji. Dajcie mi znać do wy kupiłyście i czy uzywałyście któryś z tych produktów :)
Buziaki :*
Ania







Ach, przegapiłam takie promocje! Jednak niestety mam inne wydatki :(
OdpowiedzUsuńWpadnę w nocy Ci je ukraść, nie znoszę sprzeciwu!
Zapraszam do siebie skarbie - cztery-sciany-pierdoly.blogspot.com
Buziaczki! x
Chętnie zajrze :) buziaki :*
Usuń