Etykiety

wtorek, 6 maja 2014

Pielęgnacja mojej twarzy

Hej kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem, o pielęgnacji mojej twarzy. Robiąc zdjecia do tego postu zdałam sobie sprawę, że aż trzy z pięciu kosmetyków, ktore używam są firmy Garnier ;) Ale uprzedzam, że to zwykły przypadek.
Jak będziecie mogli zobaczyc, pielęgnacja mojej twarzy nie jest zbyt skomplikowana ani czasochłonna.
Zapraszam :)


1. GARNIER - Płyn Micelarny 3w1


Pierwszym etapem w mojej pielęgnacji jest zmycie makijażu i szybkie oczyszczenie twarzy bardzo popularnym już płynem micelarnym z Garniera. Dobrze radzi sobie ze zmyciem nawet wodoodpornego tuszu do rzęs, a co najważniejsze nie podrażnia moich wrażliwych oczu. 

2. GARNIER - Żel oczyszająco-rewitalizujący


Drugim etapem jest umycie twarzy żelem do mycia twarzy z Garniera. Ma przepiękny cytrusowy zapach i fajną konsystencje. Ale niestety po jego używaniu nie widzę żadnych efektów. Można powiedzieć, że jest obojętny na moją skórę. Ani jej nie pomaga, ani nie szkodzi...

3. GARNIER - Tonik ściągająco-oczyszczający 



Trzecim etapem w mojej pielęgnacji twarzy jest oczyszczenie jej tonikiem z Garniera do cery tłustej ze skłonnością do niedoskonałości. Ja mam cerę mieszaną, ale w tym wypadku to nie robi jakiejs dużej różnicy. Po używaniu tego toniku także nie widzę jakiś spektakularnych efektów. Tonik jak tonik. Oczyszcza skórę, ale poza tym nic nie robi.

4. SYNGREN - Krem nawilżający do cery mieszanej 


Przedostatnim już etapem pielęgnacji mojej twarzy jest posmarowane (a dokładniej wklepanie;) kremy nawilżającego z firmy Syngrem. Jest to tani i łatwo dostępny w Rossmanie krem do cery trądzikowej. Dosyć dobrze nawilża twarz, nie powodując przy tym, że strefa T jest jeszcze bardziej tłusta. Nie jest to moze moj ulubieniec, ale jest okey ;)

5. AVON - CLEARSKIN Maseczka głęboko oczyszczająca pory z glinkami mineralnymi


Ostatni etap mojej pielęgnacji :)
Przynajmniej 2-3 razy w tygodniu staram sie nakładać na twarz maseczkę. Teraz akurat mam maseczkę z Avonu. Używam jej dopiero od poprzedniego tygodnia, wiec nie mam o niej jeszcze zdania. Ale póki co u mnie sie sprawdza. Nie pojawiają mi sie po niej żadne wypryski, a to oznacza, że na pewno nie szkodzi mojej skórze. Twarz jest po niej oczyszczona, a pory mniej widoczne. To chyba narazie wszystko co moge o niej napisać.


Mam nadzieję, że taki post Wam się spodobał. Napiszcie mi czy wy mialyscie te produkty. Jak się u Was sprawdzały i czy je lubicie. Jezeli macie jakis swoich ulubieńców do pielęgnacji twarzy to dajcie mi znać, bo po skończeniu tych produktów na pewno zamienię je na inne, szczegolnie żel i tonik :)
Buziaki :*
Ania




9 komentarzy:

  1. micel z garniera bardzo lubię :) ale ten żel mnie sytrasznie wysuszył :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę wypróbować ten płyn micelarny. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować płyn micelarny.

    Pozdro :*

    http://julajulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna notka :) podoba mi się :)

    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/05/hit-lights.html nowa notka! zapraszam gorąco na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)‎

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, źe Ci sie podoba :). Chętnie zajrze na Twój blog :)

      Usuń
  5. płyn micelarny jest moim ulubieńcem!

    zapraszam na mojego bloga: http://katiebeautyandstyle.blogspot.com/

    ;*

    OdpowiedzUsuń